Supermetropolia

szkolenia aff W gąszczu tokijskich ulic i zaułków trudno znaleźć, choć jedną ścianę domu, na której nie ma tablic reklamowych, zapisanych charakterystycznymi ideogramami. Port lotniczy Tokio oddalony jest o 80 kilometrów od centrum. Aby pokonać tę odległość autobusem, potrzeba kilku godzin, a i taksówki nie są dużo szybsze. Ale jeśli zdoła się już przebić przez gąszcz stali i betonu, trafia się do niezapomnianego miasta. Tokio składa się z dwóch części: Shitamahi (Miasto Dolne) i Yamanote (Miasto Górne). W Shitamahi znajdują się relikty kultury urbanistycznej z epoki Edo (1600-1868), w przeciwieństwie, do Yamanote, które powstało na początku XVII wieku. Rozwój Shitamahi został zahamowany, co ma swe uzasadnienie w staroazjatyckim wierzeniu, według którego kierunek północno-wschodni zwiastuje nieszczęście. Gdy jednak na mocy dekretu wszystkie herbaciarnie, teatry i kluby zostały przeniesione ze słynącego z surowych obyczajów Yamanote do Shitamachi, natychmiast wzrosła popularność tej części miasta. Z czasem różnice między obiema częściami Tokio uległy zatarciu. Przybysze traktowani są niezwykle uprzejmie i określani, jako okyakusan, co oznacza po japońsku gościa i klienta zarazem. oferty last minute
Współredakcja
czarna hańcza kajaki
... i inni
Zródło
- Lider Studio
